podwójne opodatkowanie czyli jak rozliczyć zagraniczne dochody w Polsce i maksymalnie zmniejszyć swój podatek

Czy zakup nieruchomości spowoduje zmianę rezydencji

16 grudnia, 2008 Edit This

cfmgoldcoinZdarza się dosyć często, że pytacie mnie czy zakup mieszkania spowoduje, czy też spowodował, że zmieniliście miejsce swojej rezydencji podatkowej.

Dotyczy to w szczególności osób, które przeniosły swoją rezydencję za granicę i wolałyby, gdyby ta rezydencja nie wróciła samoczynnie przez sam fakt zakupu mieszkania czy domu.

A więc... zapraszam tutaj po więcej, ponieważ właśnie ukazała się interpretacja podatkowa Izby Skarbowej w podobnej sprawie.

Jestem pewien, że zainteresuje ona wszystkich, bez względu na to, w jakim kraju pracują :)

skomentuj artykuł

Czy tłumaczyć dokumenty???

15 grudnia, 2008 Edit This

cfmcoinssmallAby ustalić dane fakty organ podatkowy musi polegać na dokumentach (no i chyba dobrze:)). Zdarza się jednak, a w naszym przypadku abolicji podatkowej szczególnie, że dokumenty są obcego pochodzenia.

Zdarza się również, że w urzędzie skarbowym nie zawsze znają język takiego dokumentu.

Dlatego proszą o jego tłumaczenie.

Czy zatem powinniśmy uprzednio już tłumaczyć owe dokumenty? Wszak wykonanie tego bez takiego obowiązku spowoduje tylko to, że na darmo poniesiemy dość wysokie koszty tłumaczenia przysięgłego... Czytajcie dalej tutaj >>

Rafał

skomentuj artykuł

„Co zrobić, kiedy nawet urząd nie wie…”

12 grudnia, 2008 Edit This

Witam!

Dostałem ostatnio takiego maila (extract):

dlaczego urzędy same nie wiedzą jak mają się stosować do tego przepisu.....w jednym urzędzie mówią ze oczywiście należy uwzględniać ten zwrot a w innym że nie jest to konieczne....Nie wiedzą też czy konieczne jest wypełnianie AZ do każdego roku....no to skoro urzędy tego nie wiedzą to co powiedzieć o klientach......

No cóż. Tak bywa,  że nawet urzędy nie wiedzą, jak się zachować i jakiej porady udzielić.

Przyznam, że ja też nie zawsze wiem, i zanim coś odpiszę w komentarzu, to muszę się solidnie zastanowić.

Jeżeli więc nawet urzędy nie wiedzą (i ja też - chociaż zdarza się to rzadko, przynajmniej jeżeli chodzi o kwestie podwójnego opodatkowania), to najlepiej po prostu zadzwonić do swojego urzędu i się zastosować do jego wskazówek. Urzędy często mają swoją odrebną politykę. Np. jedne chcą by we wniosku abolicyjnym wpisać adres polski, a inne aby był to adres zagraniczny (jeżeli wsniokujący wciąż przebywa za granicą). Dlatego lepiej nie konsultować się z innymi placówkami, tylko bezpośrednio ze swoją. Uniknie się przez to przynajmniej żądania jego poprawienia.

A co w sytuacji, jeżeli już nawet ten nasz urząd nie wie co zrobić? Nakłaniać do skutku do odpowiedzi. W końcu on od tego jest :)

Piszę to, ponieważ wiem, że naprawdę dużo osób ma takie problemy. Wbrew pozorom organy, które powinny być wyspecjalizowane w danym temacie, nie bardzo wiedzą jak sobie z nim poradzić. Zdarza się to rzadko, ale pamiętajmy, że życie jest bogate w sytuacje, które trudno z góry przewidzieć i uregulować.

Pozdrawiam, Rafał

PS.: Czy ktoś miał takie lub podobne problemy? Jak sobie poradziliście? Proszę, piszcie w komentarzach. Dziekuję!

skomentuj artykuł

Co to znaczy Termin na złożenie wniosku

10 grudnia, 2008 Edit This

No własnie...

W przedwczorajszym (8 grudnia) wpisie ostrzegałem, że przekroczenie terminu na złożenie wniosku abolicyjnego może sie źle skonczyć.

A więc kiedy nastąpi przekroczenie terminu a kiedy nie?

Mamy tutaj kilka zasad, bardzo ważnych zasad:

1. Przede wszystkim dniem doręczenia pisma (wniosku) jest dzień jego wpłynięcia do organu podatkowego. To się tyczy osobistego dostarczenia pisma oraz jego doręczenia przez któregoś z operatorów pocztowych (z wyjątkiem Poczty Polskiej);

2. Drugą zasadą jest data stempla pocztowego, jeżeli wniosek został nadany listem w placówce Poczty Polskiej (chodzi tu dosłownie o Pocztę Polską, a nie o innego operatora pocztowego);

3. Ostatnią zasada - dniem doręczenia jest nadanie listu zawierającego pismo w polskim konsulacie za granicą.

Trzecia zasada ma największe znaczenie dla osób wciąż zamieszkałych za granicą. Muszą oni bowiem wziąć pod uwagę fakt, że wysyłka wniosku zajmie jakiś czas. Wówczas liczy się dzień jego dostarczenia do urzędu. Chyba że skorzystają oni z możliwości nadania listu w polskim konsulacie to wtedy dniem doręcznenia wniosku abolicyjnego do urzędu będzie dzień nadania w tej polskiej placówce dyplomatycznej.

Oczywiście osoby, które zamierzają wysłać wniosek z Polski, najlepiej zrobią, jeżeli nadadzą go listem poleconym. Trzeba mieć bowiem dowód nadania :)

Pmiętajcie zatem o tych zasadach, a Wasze wnioski dojdą jak trzeba i kiedy trzeba :)

Oczywiście piszę o tym również w swoim eBooku o Abolicji Podatkowej.

Pozdrawiam Was serdecznie i proszę o komentarze! Rafał skomentuj artykuł

Rezydencja w UK

9 grudnia, 2008 Edit This
pakiet_ab_pod1Wczoraj otrzymałem taki komentarz: ... Czytam z zainteresowanie Pana Blog, można się z niego wiele dowiedzieć!!! Zakupiłem też Pana eBook, za który bardzo Panu dziękuję - jest super!!! ... W istocie swoją książkę o Abolicji Podatkowej pisałem tak, aby była ona zrozumiała przez wszystkich i aby wystarczyła do tego, by z łatwością i BEZPIECZNIE skorzystać z abolicji. Zawiera ona wszystkie potrzebne informacje niezbędne do samodzielnego wypełnienia wniosku (wykaz kosztów uzyskania przychodów za wszystkie lata, wniosek o nadanie numeru NIP, skale podatkowe, itp.). Wszystko w jednym miejscu. Dostępne od zaraz tutaj. Jednakże czasem jest i tak, że aby ustalić miejsce swojej rezydencji podatkowej, albo na przykład wypełnić deklarację PIT-36, te same osoby, które kupiły moją książkę o Abolicji, kupują kolejną książkę o Podwójnym Opodatkowaniu, która m. in. zawiera dokładną instrukcję jak wypełnić ten trudny formularz. To w efekcie prowadzi do dużych kosztów - 65,40 zł. (chociaż i tak dużo niższych, aniżeli usługa doradcy podatkowego, czy biura rachunkowego). Teraz jednak dla osób, które będą chciały zakupić obydwie książki wydawnictwo DobryeBook.pl przygotowało unikalną ofertę! Ale zanim powiem o co chodzi wspomnę tylko, że ta oferta to nic w porównaniu do tej, którą ja do niej dołączam osobiście. O tym jednak jaką ofertę dołaczam do oferty wydawnictwa dowiedzą się tylko te osoby, które są subskrybentami mojego Newslettera o abolicji podatkowej. I tylko te osoby będą mogły z tej wyjątkowej (i ostatniej już) promocji skorzystać. Jeżeli chcesz wiedzieć o co chodzi, po prostu zapisz się na tego Newslettera na Abolicja.info No dobrze... To co ma do zaoferowania wydawnictwo DobryeBook? Obydwie książki można kupić tutaj za jedyne 49 zł. Ale to nie wszystko... Do książek dołączone są extra bonusy :) Jeden to zbiór 10 najważniejszych interpretacji organów podatkowych wyjaśniających, kiedy podatnik jest rezydentem UK a kiedy nie. Kiedy przeniósł rezydencję do UK, a kiedy jeszcze jest polskim rezydentem podatkowym. To jedyny taki zbiór wiedzy, który pozwala na odpowiedź na najczęściej pojawiające się pytanie! Zbiór ten jest dostępny wyłącznie z Pakietem. Drugi bonus to 29 najczęściej pojawiających się pytań i wątpliwości (również dotyczacych UK), wraz z odpowiedziami. Ten unikalny bonus to rzeczywiste pytania - i moje odpowiedzi, które pojawiają się z dnia na dzień! Obydwa bonusy tylko z tym wyjątkowym Pakietem. Jeżeli wciąż sobie zadajesz pytanie, czy warto... Powiem tak:
1. Na książkach oszczędzasz 25%, tj. 16,40 zł.
2. Bonus 10 najważniejszych interpretacji wyceniłem na 580 zł.
3. Bonus 29 pytań wyceniłem na 8.410 zł. (tj. 29 x 0,5 h mojej pracy x 580 zł stawka za godzinę).
Razem Twoje oszczędności wynoszą aż 9.006,40 zł! Zatem dzięki mojemu pakietowi nie tylko samodzielnie wypełnisz wniosek abolicyjny, ale dodatkowo zaoszczędzisz niezłą sumę (doradca podatkowy, który rozlicza moich klientów, kosztuje 122 zł. za wypełnienie jednego PIT-36, a i tak jest to tanio). Jeżeli wciąż jeszcze odkładasz swoją decyzję to wiedz, że moje książki, które wchodzą w skład tego pakietu wraz z bonusami, stanowią kompilację i sumę mojego doświadczenia, zdobytego podczas wielu długich miesięcy studiów nad podwójnym opodatkowaniem i abolicją, oraz pracy w międzynarodowej firmie doradczej. To jest prawdziwa gwarancja, że ich treść przedstawia naprawdę dużą wartość! Co możesz przecież sam ocenić na stronach tego bloga. Nie czekaj dłużej! Jeżeli nie teraz to kiedy zajmiesz się swoim wnioskiem abolicyjnym? Już najwyższa pora! Zostało niewiele tylko ponad miesiąc! Jeśli nawet teraz Ciebie nie przekonałem, to zajrzyj do poniższego (dzisiejszego) komentarza od Agaty:
Witam:) Zakupiłam Pana eBOOK Abolicja podatkowa wczoraj. Jest doskonały. Nareszcie w Ktoś w prosty sposób przedstawił to zagadnienie abolicji. Szkoda tylko, że się pośpieszyłam z zakupem, bo od dziś jest w Pakiecie:(
Pozdrawiam, Rafał. skomentuj artykuł

Nie wolno Ci złożyć wniosku po terminie!

8 grudnia, 2008 Edit This

Od 6 grudnia zostały już tylko 2 miesiące na skorzystanie z abolicji podatkowej.

Przypomnę, że w ramach abolicji można albo odzyskać zapłacony w Polsce podatek od zagranicznych dochodów, albo umorzyć swoją zaległość podatkową w związku z tym, że podatku od takich dochodów się nie zapłaciło.

Przy tej okazji zwrócę uwagę na jeden fakt:

Lepiej nie złożyć wniosku niż się spóźnić choćby o jeden dzień!

Dlaczego?

Ochrona abolicyjna działa tylko do 6 lutego. Po tym terminie niestety już nie.

Wniosek złożony po terminie spowoduje, że odkryjesz swoją zaległość podatkową bez tej ochrony!

A wówczas .... Niestety może być krucho...

A zatem zrób wszystko co w Twojej mocy i upewnij się 5 razy, czy zachowasz termin 6 lutego.

Ale co to znaczy wniosek złożony w terminie?

Wysłany pocztą?

Dostarczony do urzędu skarbowego?

W szczegółach piszę o tym w swojej książce o abolicji, ale co nieco napiszę także w jednym z następnych wpisów.

Teraz tylko wspomnę, o czym nie pisałem w książce :), że jeżeli wniosek będzie miał braki formalne (np. brak podpisu), to organ podatkowy ma obowiązek wezwać do ich usunięcia w ciągu 7 dni. Jeśli usunięcie tych braków nastąpi już po dniu 6-go lutego, to wówczas i tak uznaje się, że wniosek został wniesiony w terminie.

Pozdrawiam i czekam na komentarze!

Rafał

skomentuj artykuł

Do wniosku muszę wpisać NIP, którego nie mam. Co robić?

6 grudnia, 2008 Edit This

Zdarzają się sytuacje, w których osoba pragnąca skorzystać z abolicji podatkowej nie może złożyć wniosku z tego powodu, że nie posiada numeru NIP, który musi być zamieszczony na wniosku abolicyjnym.

Powodem tego stanu rzeczy może być np. to, że osoba ta nigdy nie pracowała przed wyjazdem za granicę, a zatem numer ten nie był jej potrzebny. Teraz z kolei chciałaby wykorzystać nadarzającą się okazję i umorzyć swoją zaległość podatkową.

Co można zrobić? Wszak wniosek abolicyjny bez numeru NIP jest nieważny...

Czy jest jakieś rozwiązanie?

Oczywiście!

Sprawa jest prosta: osoba taka powinna wraz z wnioskiem złożyć deklarację NIP-3, na podstawie której otrzyma decyzję o nadaniu jej numeru NIP.

Ale to nie wszystko:

Jednocześnie wraz z tymi dokumentami wnioskujący o abolicję powinien złożyć na piśmie oświadczenie (bez specjalnej formy), że wraz z wnioskiem abolicyjnym składa wniosek o nadanie numeru NIP.

To wszystko!

Łatwe - prawda? I skuteczne!

Pozdrawiam,

Rafał

PS.: Dla zainteresowanych: wzór tego pisemnego oświadczenia znajduje się w mojej książce o abolicji podatkowej.

skomentuj artykuł

Co to jest Czynny Żal (c.d. poprzedniego wpisu)

4 grudnia, 2008 Edit This

Poprzednim razem pisałem o obowiązku złożenia przez osoby zmieniające swoje miejsce zamieszkania na zagranicę formularza NIP-3 oraz o konsekwencjach zaniechania tego obowiązku.

Wspomniałem również o tym, że od kary z kodeksu karno-skarbowego można się wymigać składając tzw. czynny żal.

No właśnie, co to jest czynny żal...

Zanim jednak opowiem co to jest, chciałby zaprezentować moją nową książkę dotyczącą zwrotu akcyzy od importowanych samochodów.

Jakie było moje zaskoczenie, kiedy się dowiedziałem, jak niewielu wśród moich znajomych zwróciło się z wnioskiem o zwrot niesłusznie pobranej akcyzy przy okazji sprowadzenia samochodu z zagranicy. Dlaczego? Powody były różne, ale wystarczające do tego, abym wymyślił temat mojej nowej książki.

Omawiam w niej całą procedurę zwrotu akcyzy od momentu sporządzenia wniosku do momentu zwrotu tego podatku.

Zaskakujące jest to, że ta cała procedura jest bardzo prosta i faktycznie samodzielne napisanie wniosku o zwrot akcyzy nie zajmuje więcej niż 15 minut.

Jeżeli ktoś jeszcze nie skorzystał z nowej ustawy dotyczącej zwrotu, to nie ma na co czekać tylko po prostu wziąć moją książkę do ręki i napisać wniosek.

Książka jest dostępna tutaj, a jej okładkę znaleźć można po prawej stronie bloga www.abolicja.wordpress.com.

Powracając jednak do czynnego żalu...

Czynny żal to instytucja przewidziana w art. 16 kodeksu karnego skarbowego, który mówi, że nie podlega karze za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po jego popełnieniu zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu.

Nadmienię, żę niezłożenie deklaracji jest wykroczeniem skarbowym.

Czynny żal to po prostu pismo, w którym podatnik stwierdza, że popełnił wykroczenie, i że teraz już czyni zadość wymogom prawa.

Pismo to może wyglądać tak:

Lubawa, 01 stycznia 2006 r.

(dane podatnika):

.............

Naczelnik Urzędu Skarbowego

w Lubawie

Czynny Żal

Na podstawie art. 16 kodeksu karnego skarbowego zawiadamiam Naczelnika Urzędu Skarbowego w Lubawie o niezłożeniu przeze mnie we właściwym terminie deklaracji NIP-3, informującej o zmianie miejsca mojego zamieszkania, czego przyczyną była nieznajomość obowiązujących przepisów prawa podatkowego. Obowiązek ten dopełniam wraz ze złożeniem niniejszego zawiadomienia.

Jednocześnie informuję, że niezłożenie powyższej deklaracji nie wynikało ze współdziałania z jakąkolwiek osobą trzecią.

Podpis

...............

Czynny żal powinien więc zawierać informację o niezłożeniu deklaracji, a także wyjaśniać okoliczności i przyczyny zwłoki.

Uwaga, czynny żal jest nieskuteczny, kiedy o wykroczeniu dowiedziały się już organy podatkowe. Zatem należy się spieszyć :)

Pozdrawiam,

Rafał

-------------------------------

podatki_mZobacz, jak łatwo rozliczyć swój zagraniczny podatek, korzystając z ulgi abolicyjnej! Książka Jak rozliczyć zagraniczne dochody na PIT-36 i skorzystać z Ulgi Abolicyjnej - mój wielokrotny bestseller - plus wiele pożytecznych bonusów, dostępna jest właśnie tutaj. Zamów już dziś!

skomentuj artykuł

Kilka ważnych uwag na temat NIP-3

2 grudnia, 2008 Edit This

Na pewno każdy zetknął się z tym formularzem.

Jak on ma się do Abolicji Podatkowej? Już wyjaśniam...

Osoba zmieniająca miejsce zamieszkania ma obowiązek złożyć ten formularz do urzędu skarbowego w celu poinformowania o zmianie tego miejsca. Dotyczy to także osób zmieniających miejsce zamieszkania na zagraniczne.

Ale co znaczy miejsce zamieszkania?

Miejsce zamieszkania dla celów podatkowych to inaczej miejsce rezydencji podatkowej. A więc osoba zmieniająca miejsce rezydencji podatkowej ma obowiązek złożenia NIPu-3.

W związku z abolicją: skoro osoba zmieniła miejsce rezydencji podatkowej to nie dotyczy jej abolicja podatkowa. Zmieniając miejsce swojej rezydencji powinna jednak wcześniej złożyć NIP-3.

Z drugiej strony, osoba która nie zmieniła rezydencji podatkowej, może skorzystać z abolicji podatkowej, ale nie miała obowiązku złożenia NIPu-3.

Bardzo wiele osób nie poinformowało swoich urzędów o zmianie swojego miejsca zamieszkania na zagraniczne. Niestety grozi za to sankcja karno-skarbowa i szczególnie dotyczy to osób powracających do kraju.

Ale jest na to sposób :)

Uniknięcie kary jest możliwe, jeżeli bez wezwania urzędu złoży się samodzielnie NIP-3 i dołączy do tego tzw. czynny żal (jakie to pismo, napiszę wkrótce na blogu).

Dodatm tylko, że osoba, która była rezydentem podatkowym za granicą, i która teraz powraca do Polski, ma oczywiście obowiązek złożenia tego fromularza i poinformowania, że zmieniła swoje miejsce zamieszkania na miejsce w Polsce.

Pozdrawiam, Rafał

PS.: O tym, jak wypełnia się wniosek abolicyjny piszę w swojej książce o Abolicji Podatkowej.

skomentuj artykuł

Do których krajów stosuje się abolicję

29 listopada, 2008 Edit This

Dwa dni temu pisałem o konieczności przechowywania wszelkich dokumentów, uprawdopodobniających to, że pracowaliśmy za granicą. Ma to uchronić nas przed ewentualnym opodatkowaniem stawką 75% dochodów, których pochodzenia nie możemy udowodnić.

Potwierdzeniem moich wniosków jest wczorajszy artykuł w Rzeczpospolitej, który omawia dodatkowo inne pułapki, czekające na osoby powracające z emigracji.

Zmieniając temat.... Czy abolicję stosuje się do krajów pozaeuropejskich (tj.: poza-unijnych)?

Czytajcie dalej >> Rafał skomentuj artykuł

Podoba Ci się ten Blog ? Poleć go znajomym !



« Nowsze wpisy — Starsze wpisy »