podwójne opodatkowanie czyli jak rozliczyć zagraniczne dochody w Polsce i maksymalnie zmniejszyć swój podatek

Archiwum dla Sierpień, 2010



Podatek od śmierci w Polsce?

Sierpień 21st, 2010 Edit This

Wczoraj dostałem maila od pani redaktor Ewy Matyszewskiej z Dziennika Gazety Prawnej, abym wyraził swoją opinię dla tej gazety w sprawie, która na początku mnie zmroziła, a potem wywołała lekkie wzburzenie. Nie wyobrażam sobie bowiem czegoś takiego w Polsce.

Czego?

Chodzi o podatek, potocznie nazywany podatkiem od śmierci (death tax). Jak się okazuje…

Koalicyjny rząd Zjednoczonego Królestwa ujawnił, że bierze pod uwagę możliwość wprowadzenia ostro krytykowanego pomysłu Partii Pracy na wprowadzenie tzw. podatku od śmierci („death tax”).

Według pierwotnego pomysłu Partii Pracy, osoby w wieku emerytalnym miały zostać obciążone zryczałtowanym podatkiem od śmierci w wysokości ok. 20 000 GBP, płatnym w chwili przejścia na emeryturę lub w chwili śmierci, który miałby pokrywać wydatki ponoszone na opiekę nad nimi w podeszłym wieku.

(Cytat za portalem Podatki.biz)

Oczywiście pomysł wzbudził ogromne kontrowersje na samych Wyspach i pewnie nie dojdzie do jego przyjęcia (chociaż nie wiadomo), ale w ramach rządu UK została powołana specjalna komisja, która problem wydatków związanych z opieką nad starszymi obywatelami, ma w jakiś sposób rozwiązać. Przeciwnicy wprowadzenia tego podatku są zdania, iż opłaty takie…

mogą (…)  zmusić tysiące osób w wieku emerytalnym do sprzedaży swoich domów w celu uiszczenia podatku.

Nie ma co ukrywać, że nawet dla obywatela Wielkiej Brytanii kwota 20 tys. GBP jest sporą sumą.

A więc co odpisałem Pani Redaktor? Oto moja opinia:

Trudno wyobrazić sobie wprowadzenie podobnego podatku w Polsce. Po pierwsze, wysokość polskich emerytur jest zbyt niska, aby jeszcze podatnika stać było na zapłatę takiego podatku. Po drugie, nie widzę, aby państwo rzeczywiście otaczało opieką wszystkie osoby w podeszłym wieku, a jak rozumiem, podatek ten dotyczyłby wszystkich. Po trzecie, co wynika z poprzedniego, byłyby takie osoby, które pomimo zapłaty tego podatku, nie korzystałyby z opieki państwa, co doprowadziłoby do podobnej patologii, jaka ma miejsce dzisiaj w służbie zdrowia, gdzie cześć ubezpieczonych w NFZ nie korzysta w ogóle ze służy publicznej. Po czwarte, część opieki nad starszymi ludźmi przejął dużo skuteczniej, sprawniej i taniej sektor prywatny. Nie widzę zatem potrzeby wprowadzenia takiego podatku do polskiego prawa podatkowego.

Poza tym mam wątpliwości, czy możemy tutaj w ogóle mówić o podatku. W mojej opinii „death tax” konstrukcyjnie bardziej zbliżony jest do składki na ubezpieczenie społeczne niż do podatku. To z kolei może prowadzić do wniosku, że lepszym rozwiązaniem mogłoby być, w polskich warunkach, podniesienie wysokości składki ZUS, albo najlepiej zreformowanie całego systemu ubezpieczeń społecznych.

A co Ty sądzisz o wprowadzeniu w Polsce nowego „podatku”?

skomentuj artykuł

Podoba Ci się ten Blog ? Poleć go znajomym !