O konieczności opodatkowania w Polsce dochodów z zagranicznych odsetek pisałem już tutaj wielokrotnie. Problem jest istotny, gdyż dotyczy nie tylko osób zobowiązanych do rozliczania się w kraju metodą zaliczenia proporcjonalnego (USA, Holandia, itd), ale również tych, których dochody zagraniczne są w Polsce zwolnione z opodatkowania na mocy umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (wyjątkiem jest Norwegia), jak np. dochody z UK, Irlandii, Austrii, Niemiec, itd. Zagadnienie zaległości podatkowej z tego tytułu podmiotowo przekracza więc prawdopodobnie zaległość od dochodów z pracy, uregulowaną niedawną abolicją podatkową.
Stąd też coraz głośniej mówi się o tej zaległości podatkowej dużej części naszego społeczeństwa. Co raz częściej pojawiają się również głosy w prasie o konieczności ustawowego rozwiązania tego problemu (nie ukrywam, że ja również mam w tym swój udział, co mnie niezmiernie cieszy, gdyż w ten sposób mogę nieco przyczynić się do poprawy prawa podatkowego i tym samym bezpieczeństwa podatników!).
18-go grudnia w Gazecie Prawnej ukazał się artykuł pt. Abolicją należy objąć zagraniczne odsetki (zobacz też tutaj fragment ze strony pierwszej), omawiający możliwości prawne zastosowania abolicji podatkowej do zaległości od dochodów z zagranicznych odsetek. Pani Ewa Matyszewska - autorka tekstu - cytuje tam również moje słowa (niestety nie mogę przytoczyć całej treści artykułu):
... Dochód z odsetek zagranicznych powinien być zgodnie z ustawą o PIT rozliczony w Polsce, jeżeli został uzyskany przez polskiego rezydenta podatkowego.
– Zjawisko nieopodatkowania dochodów z zagranicznych odsetek z pewnością przekracza unormowane niedawną abolicją podatkową dochody z pracy poza krajem – ocenia Rafał Chmielewski, prawnik, specjalista w zakresie międzynarodowego prawa podatkowego...
oraz:
... – Procedura związana z przeprowadzeniem amnestii byłaby dość skomplikowana, a ewentualne efekty budżetowe zapewne mizerne. A więc, czy ewentualna gra byłaby warta świeczki – pyta retorycznie dr Janusz Fiszer.
Podobnego zdania jest Rafał Chmielewski, który stwierdza, że u podłoża np. rozwiązania abolicyjnego powinny leżeć konkretne cele, które ustawodawca zamierza osiągnąć. Może to być np. zachęta do powrotu do kraju, ale wiemy już, że poprzednia abolicja nie odniosła w tym zakresie pożądanego skutku. Ponadto nie można zapominać o możliwości naruszenia konstytucyjnego zakazu dyskryminacji wobec osób, u których w Polsce pobierany jest tzw. podatek Belki...
W mojej opinii niemożliwe byłoby wprowadzenie abolicji podatkowej w podobnej formie, jak to było na przełomie lat 2008/09 ze względu na możliwość dyskryminacji osób, od których podatek ten jest w Polsce pobierany automatycznie od oszczędności tutaj powstających (tzw. podatek belki). Z tego punktu widzenia ustawodawca powinien wymyślić jakieś inne rozwiązanie tego problemu. Jakie? Trudno powiedzieć, ale znając go na pewno nie będzie się do tego palił! Warto zatem już teraz, przy okazji rocznych rozliczeń zagranicznych dochodów, uwzględnić dochody z zagranicznych odsetek. skomentuj artykuł
Uwaga! To jest bardzo dobra wiadomość dla osób uzyskujących dochody z pracy w Danii! Jak poinformowało Ministerstwo Finansów, popisany został protokół zmieniający umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania wiążącą Polskę z tym krajem. Zmieniona umowa prawdopodobnie zacznie obowiązywać od początku kolejnego roku podatkowego, a zatem za ten rok podatkowy, czyli 2009, polscy rezydenci podatkowi otrzymujący wynagrodzenie z Danii rozliczać się jeszcze po staremu (tj. z wykorzystaniem metody zaliczenia proporcjonalnego).
Italia to piękny i różnorodny kraj. Sam miałem okazję spędzić tam parę tygodni, podróżując z północy na południe i ze wschodu na zachód. Oczywiście najwięcej czasu spędziłem w Rzymie, będąc nawet na indywidualnej audiencji u Naszego Papieża (miałem taki przywilej wraz z moimi licealnymi rówieśnikami, gdyż jako uczniowie Wojskowego Liceum Muzycznego - tak, tak... - z instrumentami mieliśmy wstęp niemal wszędzie - zresztą to zasługa naszej wyjątkowej Pani Dyrektor :)) Oczywiście oglądaliśmy też Wenecję, Florencję, Asyż, Monte Cassino, Neapol... Byliśmy również na Capri i na szczycie (niewygasłego) Wezuwiusza... Wspaniały czas - wspaniały kraj!
To jest bardzo dobra wiadomość dla osób uzyskujących dochody z pracy w Finlandii! Popisana została nowa umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania wiążąca Polskę z tym krajem. Umowa prawdopodobnie zacznie obowiązywać od początku roku podatkowego 2011, a zatem za ten rok podatkowy, czyli 2009 oraz 2010, polscy rezydenci podatkowi otrzymujący wynagrodzenie z Finlandii powinni rozliczać się jeszcze po staremu (tj. z wykorzystaniem metody zaliczenia proporcjonalnego).
Chociaż od zmiany umowy o unikaniu podwójnego PL-UK minęły już dwa lata, to wciąż słychać echo starej umowy i rozliczeń z nią związanych. Wynika to z tego, że okres przedawnienia zobowiązania podatkowego wynosi 5 lat, a więc dopóki okres ten nie minie w doniesieniu do ostatniego roku obowiązywania powyższej umowy, dopóty będziemy spotykali się tu i ówdzie z wątpliwościami narosłymi właśnie w czasie obowiązywania starej umowy. Ostatnio otrzymałem bardzo ciekawy komentarz - pytanie, które postanowiłem omówić właśnie na łamach mojego serwisu. Oto ono:
Norwegia to kraj, którego 80% społeczeństwa stanowią niebieskoocy blondyni, ale przede wszystkim to jedno z państw o najwyższym poziomie rozwoju gospodarczego. Niewątpliwie jest to jeden z czynników, branych pod uwagę przy wyborze miejsca pracy wśród naszych rodaków. Wysokie ceny w norweskich sklepach są rekompensowane jednymi z najwyższych wynagrodzeń w Europie co - w powiązaniu z łatwością zdobycia pracy - również nie jest bez znaczenia dla osób poszukujących zatrudnienia w Norwegii.



