podwójne opodatkowanie czyli jak rozliczyć zagraniczne dochody w Polsce i maksymalnie zmniejszyć swój podatek

Największy sekret abolicji, czyli umorzą ale trzeba dopłacić

Styczeń 21st, 2009 Edit This

BIC098No właśnie, może być tak, że umorzenie zaległości podatkowej spowoduje konieczność dopłaty podatku. Kiedy?

Czytaj poniżej… to jest fragment mojego Newslettera, który otrzymują zapisane nań osoby na stronie www.Abolicja.info

(…)

Skorzystanie z abolicji podatkowej nie wszystkim się będzie opłacało.

Dlaczego?

Między innymi dlatego, że pewna grupa osób, która skorzysta z abolicji (nie – ze zwrotu podatku!) będzie musiała fiskusowi dopłacić mimo tego, że ich zobowiązanie podatkowe zostanie anulowane.

Jaka to grupa?

Chodzi tu o osoby, które w tym samym roku podatkowym otrzymały dochody zarówno w Polsce, jak i w drugim kraju. Dotyczy to następujących sytuacji:

  • podatnik równolegle uzyskiwał dochody w dwóch państwach;
  • podatnik przez część roku pracował w Polsce (np. przed wyjazdem) i drugą część już za granicą (albo odwrotnie).

Jak to się dzieje, że takie osoby będą musiały dopłacić podatek?

Otóż, gdyby osoby te rozliczały się w kraju zgodnie z metodą wyłączenia z progresją to mimo tego, że ich zagraniczne dochody byłyby wyłączone z opodatkowania w Polsce, to jednak zwiększałyby wielkość opodatkowania od polskich dochodów (zgodnie z metodą unikania podwójnego opodatkowania, jaką jest wyłączenie z progresją: więcej na ten temat w moim eBooku Jak rozliczyć zagraniczne dochody i wypełnić PIT36).

A zatem, skoro ustawa abolicyjna wyłącza opodatkowanie różnicy pomiędzy podatkiem obliczonym zgodnie z metodą zaliczenia proporcjonalnego (kredytu podatkowego) a podatkiem obliczonym zgodnie z metodą wyłączenia z progresja, to mimo tego, że podatek obliczony wedle pierwszej z tych metod zostanie „darowany”, to jednak zobowiązanie podatkowe od dochodów osiągniętych w Polsce (już przecież zrealizowane) zwiększy się.

Co to oznacza?

To oznacza zaległość podatkową (tak, tak… ujawnienie niezapłaconego podatku i jego „darowanie” powoduje ujawnienie tej zaległości podatkowej) i tym samym konieczność zapłaty odsetek.

Dlatego każdy powinien najpierw policzyć, czy nie będzie tak, że wraz ze złożeniem wniosku o abolicję, nie wystąpi u niego konieczność zapłaty zaległego podatku wraz z odsetkami.

(…)

To tyle z Newslettera… Mogę tylko dodać, że podobna sytuacja wystąpi wówczas, kiedy nastąpiło współne rozliczenie małżonków i nie ujawnili oni wcześniej zagranicznych dochodów jednego z nich. Teraz, kiedy chcą skorzystać z abolicji, muszą ujawnić te dochody, i choć zaległość będzie umorzona, to zwiekszy to ostatecznie kwotę zobowiązania podatkowego drugiego z nich, który pracował wyłącznie w Polsce. Nadmienię, że wspólne rozliczenie wyłącza możliwość dokonania korekty na PIT36 oddzielnie.

Pozdrawiam, Rafał.

komentarzy 8 do “Największy sekret abolicji, czyli umorzą ale trzeba dopłacić”

  1. Justyna napisał/a:

    Witam serdecznie!!
    Mam pytanie odnosnie dzisiejszego wpisu. Czyli osoby, ktore np. pracowaly w Polsce a potem w Wielkiej Brytanii w danym roku podatkowym nie powinny korzystac z abolicji??
    Do polowy lutego 2006 pracowalam w Polsce a potem w Anglii. Na koniec roku rozliczylam sie z urzedem skarbowym z dochodu tylko w Polsce. Przy skladaniu wniosku o abolicje o umorzenie podatku nie poinformowano mnie o tym ze moze zaistniec opcja zaplaty podatku, wedle pani przyjmujacej wniosek o abolicje i korekte pitu-37 takiej opcji nie bylo. Jak to moge sprawdzic. Prosze o pomoc i dziekuje za cenne wskazowki.
    Jak napisałem, to może ale nie musi wystąpić. Z drugiej strony niektórych rzeczy w USach nie wiedzą albo nie informują. To musi Pani sama obliczyć albo poczekać na decyzję abolicyjną. Ale proszę się nie przejmować, gdyż ewentualna doplata nie powinna być duża. Rafał.

  2. perania napisał/a:

    Witam,
    W latach 2004-2007 wraz z mezem pracowalismy w UK ale z uwagi iz zakupilismy mieszkanie w Polsce i skorzystalismy z ulgi remontowej rozliczalismy podatek w Kraju. W roku 2006 wysokosc podatku przekroczyla ulge i musielismy zaplacic nalezny podatek. Za rok 2007 rowniez zlozylismy PIT w US w Polsce. W zwiazku z tym mam pytania:
    1. czy powinismy zlozyc wniosek abolicyjny za lata 2004-2007?
    2. czy za lata 2004-2005 powinnismy zlozyc korekte zeznania i ubiegac sie o zwrot podatku (gdyby nie ulga remontowa musielibysmy zaplacic dosc wysoki podatek)?
    Prosze o wskazowki i rade.
    Serdecznie dziekuje i pozdrawiam
    Ania

  3. kasia25 napisał/a:

    Panie Rafale dziekuje Panu bardzo za wczesniejsze odpowiedzi.Mam pytanie ktore nie daje mi spokoju,czy jezeli zloze wniosek,ujawnie sie i nieazplacony podatek za 2005 i 2006 czy ja ni epodpisze na siebie wyroku?te lata pracowalam tylko w uk tak ze powinnam teoretycznie miec umorzone.Czy to nie jest jakas pulapka>czy ta ustawa wg Pana jasno wynika ze umorza nam te zaleglosci,czy nie ma tam jakiegos haczyka?dziekuje

  4. Grzesiek napisał/a:

    Witam
    W 2005 złożyłem pit -37, uwzględniłem w nim jedynie dochody z Polski. Czy teraz muszę wysłać korektę PIT-37, czy nowy PIT-36 (albo może PIT-36 z zaznaczoną opcją ‚korekta wniosku’?
    Druga sprawa: w 2005 otrzymałem 200 pln zwrotu składki pobranej przez płatnika na rzecz podatku. Czy teraz też muszę wpisać 200 złotych w rubrykę ‚skłądki pobrane przez płatnika zgodnie z PIT-11 za 2005 rok’, czy mam tam wpisać 0 pln (jako że te pieniądze otrzymałem z US jako zwrot)?
    pozdrawiawm
    Grzesiek

  5. Magda napisał/a:

    Widze,że nie tylko ja mam wątpliwości co do bezinteresownej pomocy pracującym w UK. Przecież jak by nie było z kasy im ubyło. Wciąż mam wątpliwości choć z US nie ma żartów- kupiłam mieszkanie w PL w latach mojej emigracji a do przedawnienia jeszcze pare lat.Mają czas by zapytać skąd miałam kase. Cenie sobie pana porady i mam nadzieję,że poradze sobie z tymi wyliczeniami i zaryzykuje-złoże PIT 36.
    Pozdrawiam,
    Magda

  6. Kasia napisał/a:

    Drogi Panie Rafale,
    jak do tej pory na Pańskich stronach nie zetknęłam się z problemem, który dotyczy mnie. Otóż moje dokumenty potwierdzające zarobki w latach 04, 05, 06 w większości zaginęły. Wielokrotnie dzwoniłam do US z pytaniem co w takiej sytuacji powinnam zrobić, gdyż chciałabym złożyć wniosek o abolicję, ale nikt nie znał odpowiedzi. Zwróciłam się do pracodawcy w WB z prośbą o odtworzenie danych (payslip, bo tylko taki interesuje US), lecz niestety jest to niemożliwe. Żadne biuro rachunkowe nie chce podjąć się rozliczenia moich zarobków z powodu niewystarczającej liczby danych. Może poradziłabym sobie z tym sama, jednakże nie wiem od czego zacząć.. A może w ogóle nie zaczynać? Pod koniec lutego wybieram się do Wielkiej Brytanii i będę starała się odzyskać jakiekolwiek papiery. A co powinnam zrobić do tego czasu? Czy mam obliczyć szacunkowo swoje zarobki, a później zrobić korektę? Każdego roku 04, 05, 06 pracowałam w okresie wakacji (ok. 3 miesięcy) i odzyskałam podatek z tego tytułu. Czy to dodatkowo komplikuje sytuację? Dramat. Nie wiem jaki powinien być mój kolejny krok. Proszę o pomoc.
    W wyrazami szacunku.
    Kasia

  7. Lukasz napisał/a:

    Witam Panie Rafale

    Pytanie moje dotyczy sytuacji w ktorej znajduja sie osoby pracujace jednoczesnie w UK i w Polsce w roku 2007 i zlozyly Pit za rok 2007 nie uwzgledniajac dochodow osiagnietych zagranica.
    Zgodnie z zapisami ustawy abolicyjnej beda one musialy zaplacic wiekszy podatek od dochodow uzyskanych w Polsce wraz z odsetkami. Jednak w tymze roku weszla w zycie nowa ustawa odnosnie unikania podwojnego opodatkowania. Wiec moje pytanie dotyczy sensu skladania wniosku abolicyjnego za ten rok. Czy nie wystarczy zwykla korekta Pit- u ?
    Pytam bo i tak podatnik bedzie musial zaplacic wiekszy podatek od dochodow w Polsce wraz z odsetkami i ustawa abolicyjna nic tu nie zmienia.
    Prosze o odpowiedz

  8. Anna S napisał/a:

    Witam Panie Rafale. Dziękuję bardzo za Pana pomocny e-book, jest naprawdę świetny. Jednak nie daje mi spokoju jeszcze jedna rzecz… Konsultując się z Urzędem Skarbowym, uprzejma pani troszkę mi „namąciła” w momencie ustalania maksymalnej wartości podatku proporcjonalnego. Otóż z Pana informacji wynika, iż mnożymy obliczony podatek przed dochód zagraniczny (w moim przypadku z Holandii) i wynik dzielimy przez sumę dochodów. Pani w skarbówce natomiast dzieliła przez „dochód do opodatkowania” czyli pomniejszony o składki na ubezpieczenie społeczne. Jest niewielka różnica w obliczonym podatku, jednak chciałabym się upewnić która z tych wersji jest faktycznie prawidłowa. I jeszcze jedno w tym miejscu – czy jeśli w zeznaniu odliczę mniejszy zapłacony podatek zagraniczny (mniej korzystna opcja dla mnie), to czy US potraktuje to jako błąd i może wezwać do wyjaśnienia?
    Bardzo proszę o pomoc 🙂
    Pozdrawiam serdecznie
    Anna S.



Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby móc komentować.

Subscribe without commenting

Podoba Ci się ten Blog ? Poleć go znajomym !