W zasadzie każdy z nich chce kiedyś wrócić do Polski i wydać w ojczyźnie zarobione pieniądze. Wydatek ten oczywiście niewątpliwie przyciągnie fiskusa, który poprosi o wskazanie źródła przychodów, z którego pochodzą wydatkowane kwoty… I to bez względu na to, czy korzystałeś z abolicji, czy nie!
Wątpliwość jest uzasadniona, gdyż podatnika nie ma (tj. nie składa rocznych deklaracji, a zatem nie pracuje - chyba że zawiadomił urząd o wyjeździe), nie zarabia i nagle kupuje sobie samochód.
“Skąd masz drogi Podatniku na to pieniądze? Uzyskałeś je legalnie?”
Zatem Podatnik musi udowodnić skąd je ma. Jeżeli tego nie zrobi, to grozi mu opodatkowanie tej kwoty stawką w wysokości 75%!
Jak udowodnić?
Na to nie ma jakiejś reguły. Organy podatkowe chętnie widzą paski (UK i Irl - payslipy), albo np. uwierzytelnione kopie zagranicznych deklaracji podatkowych. W każdym razie dokument powinien być wiarygodny.
Dlatego to takie WAŻNE. Jeżeli pracujesz za granicą, to przechowuj wszelkie dokumenty, a w szczególności paski, bo na pewno się Tobie przydadzą.
Nie zaniedbaj tego! To naprawdę jest dobra rada!
Pozdrawiam!
Rafał
PS.: Tutaj nie obowiązuje 5 lat przedawnienia. Jeżeli po upływie 5 lat pokażesz, że nie ujawniłeś kwoty do opodatkowania z pracy za granicą, to nic Tobie fiskus nie zrobi. Ale jeżeli nie będziesz w stanie udowodnić tego, to skąd wiadomo, że się już zobowiązanie podatkowe przedawniło?

30 lipiec, 2009, 19:57
Pracujc w Anglii kupilam mieszkanie w Polsce biorac kredyt na 100% wartosci mieszkania. Czy w tym przypadku istnieje ryzyko ze fiskus zinteresuje sie moimi dochodami?
Niestety istnieje takie ryzyko, jeżeli tylko jest Pani polskim rezydentem podatkowym.
Pozdrawiam,
Rafał